Prapremiera za nami.

To był strzał w dziesiątkę! Koktajl krabowy z awokado z sosem pomidorowo – paprykowym na przystawkę został przyjęty z lekkim dystansem, jednak gdy połechtał kubki smakowe w towarzystwie białego wytrawnego – natychmiast zyskał aprobatę.

Aksamitna zupa z porów z marynowanymi gąskami zachwyciła smakiem i aromatem wszystkich, tak amatorów zup jak i wielbicieli grzybów. Wołowina po burgundzku w towarzystwie ziemniaczków Dauphine i mieszanki sałat wytarzanych w winegrecie wywołała gromadne pomruki zadowolenia, gdyż na więcej nie pozwalały pełne usta dobrze podlane czerwonym, nie burgundem jeno poczciwym Bordeaux.

Niektórzy w czasie uczty gdzieś nam znikali. Szybko ich znaleźliśmy, w kuchni, przy garnkach, z których wyjadali to, co zostało. Bardzo nas to zadowoliło i mile połechtało naszą próżność.

Delikatna pomarańczowo – cytrynowa tarta już na koniec uderzyła w podniebienia taką siłą skondensowanego aromatu owoców, że towarzystwo jakby ogłuszone osunęło się na krzesłach z uśmiechami błogiego zadowolenia i sytości.

O tak, to była fantastyczna uczta. Na zdjęciu towarzystwo niekompletne, ale twarze mówią same za siebie.

Jesteśmy na Facebook!

Znajdziecie nas oczywiście pod hasłem 12 Krzeseł! Tam wszelkie aktualności,
a także osobna galeria zdjęć. W niedalekiej przyszłości podobna galeria pojawi się na stronie, będą
również fotorelacje z kolejnych kolacji.

Zaczynamy!

Stało się. W trójmieście jest już pierwszy składkowy klub kolacyjny.

12 Krzeseł.

Dlaczego akurat 12? Tyle jest w nim miejsc. To niewiele. Ale i tak będziemy się dobrze bawić.

Będziemy zapraszać przyjaciół, wspólnie gotować i jeść świetne rzeczy. Bo jedzenie jest wielką przyjemnością.